Telegram
17:22Śnieg, duuużo śniegu.
Czapka z pomponem.
Albo i bez...
Narty.
Herbata z rumem.
Na 10 dni rozstaję się z blogiem. Mam nadzieję, że wrócę z garścią ciekawych zdjęć i kilkoma dobrymi rzeczami w torbie. I w brzuchu ;)
Ciao... :)
Śnieg, duuużo śniegu.
Czapka z pomponem.
Albo i bez...
Narty.
Herbata z rumem.
Na 10 dni rozstaję się z blogiem. Mam nadzieję, że wrócę z garścią ciekawych zdjęć i kilkoma dobrymi rzeczami w torbie. I w brzuchu ;)
Ciao... :)
4 komentarzy
Aniu, och zazdraszczam !:)) A dokąd wyjeżdżasz?
OdpowiedzUsuńWracaj prędko, bede tesknic i zaglądać:)
Miłego wypoczynku.
Majana
Zatem czekamy Aniu na Ciebie! :) Baw się dobrze!
OdpowiedzUsuńZa życzenia udanego wyjazdu dziękuję, spełniły się! :)
OdpowiedzUsuńByłam w Livigno, we Włoszech.
Lisko, strasznie mi miło! Dziekuję Ci bardzo za tę nominację, ciepło mi się na sercu zrobiło... :)
Wiedziałam,ze we Włoszech, no wiedziałam po prostu!:)) W moich ukochanych Włoszech, zazdraszczam podwójnie :))
OdpowiedzUsuń