Zielone olśnienie

19:11

W maju poznałam białe szparagi, to był mój pierwszy raz. Bez ochów i achów, spokojny, wyważony smak- smaczne, to dobre określenie.
Porzuciłam je bez żalu- stragany wprost pękają od cudownych w smaku warzyw, od jędrnych kalafiorów, słodkawych kalarepek, cukinii, bakłażanów, dlatego nie czuję potrzeby zadowalania się jedynie smacznymi szparagami...

Jednak gdy ujrzałam zielone pęczki szparagów, nie wytrzymałam. Kusiły soczystą barwą, jędrnością.
I tak nadeszła miłość od pierwszego kęsa. Zielone szparagi, przyrządzone w najprostszy z możliwych sposobów (zaczerpnięty stąd), okazały się cudowne.

Zielone szparagi z boczkiem i sadzonym jajkiem




Moment olśnienia :)




Pęczek szparagów obieram (jak się potem okazuje, nazbyt dokładnie...), gotuję. Jajka smażę na boczku, pokrojonym w plastry.
Smakiem zachwycam się jeszcze długo...

You Might Also Like

7 komentarzy

  1. Jaki cudny polski stragan!!!! Nawet widzę żółtą szparagową fasolkę (tu niemożliwą do dostania)! I czyżby to były konwalie w prawym dolnym rogu obok uroczej klientki?

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, to konwalie, kupione u dziewczynki z konwaliami (w sezonie handluje różnymi bukietami i zawsze cos od niej kupuję) :)Cieszyłam się nimi przez blisko tydzień!

    A co do fasolki, to wczoraj mielismy ja na obiad... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę je obierałaś? Kurcze, a ja nie :P Nie wiem czy to dobrze czy nie. Były takie młodziutkie i piękne, że żal mi było :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. I co, jakie były w smaku? nie miały twardych miejsc? Bo juz sama nie wiem, czy trzeba obierać...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miały twardych miejsc. Podobno zielone wogóle nie powinny być takie łykowate jak białe, bo rosną na powierzchni.

    A wczoraj jeszcze udało mi się w makro w Rzeszowie dopaść zielone :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez nigdy nie obieram zielonych szparagow. Jedynie odlamuje twarde koncowki. Biale to co innego, je jednak trzeba lekko oskrobac ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. czy ten stragan to aby nie przy hali niedaleko gdańskiej starówki???mieszkałam w gdańsku przez rok i te stragany warzywne tam strasznie miło mi się kojarzą;-
    )
    seala

    OdpowiedzUsuń

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images